Z życia bursy

Aktualności

TALENT

Błogosławiona Matka Klara Ludwika Szczęsna, patronująca naszej Bursie dla studentek, z zawodu była krawcową. Po śmierci swojej matki Franciszki ze Skorupskich, która nastąpiła, gdy Ludwika ...
więcej...

JESTEM GRZESZNIKIEM?

Adwent. Co to słowo dla mnie znaczy? Czy znam obietnice, jakie Bóg mi złożył? Czy uważam się za grzesznika potrzebującego Zbawcy? Jeśli tak, to w ...
więcej...

AGAPE

W pierwotnym Kościele agapy były integralnie związane z Eucharystią. Stąd uczty po wspólnej Mszy świętej służyły wzajemnemu zbudowaniu więzi i miały charakter religijny. „Agape” to ...
więcej...

ZDROWAŚ MARYJO

Zdrowaś Maryjo, czyli Ty jesteś zdrowa, Ty jesteś najzdrowsza ze wszystkich ludzi, Maryjo. Masz od Boga takie zdrowie duszy, którego nikt z nas nie ma ...
więcej...

Jezus powiedział: „Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem.”

Jezus powiedział: „Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem.” ~J 14, 6 Wieloletnie mieszkanki bursy Agnieszka i Wioleta spotkały się „przypadkowo” na szlaku na Jasną Górę ...
więcej...

WY JESTEŚCIE ŚWIATŁEM ŚWIATA

 Oddajmy dziś głos Monice, studentce i mieszkance naszej Bursy:   „33. Mladifest czyli Festiwal Młodych w Medjugorie Statystyki pokazują, że coraz więcej młodych ludzi odchodzi ...
więcej...

ŻYWY KOŚCIÓŁ

Spędzać z Bogiem wakacje… Dla wielu jest to rzeczywistość nie do wyobrażenia i kompletnie nie z tego świata. Tymczasem właśnie w ten sposób swoje wakacje ...
więcej...

ODPOCZNIJCIE NIECO

Można odpoczywać w różny sposób. Niektórzy „odpoczywają” od Boga, niektórzy od ludzi, a niektórzy odpoczywając z Bogiem i z ludźmi „odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak ...
więcej...

Nasze absolwentki

Za początek istnienia Bursy im. Matki Klary przyjmujemy datę: 1 października 1993, kiedy to na czwartym piętrze budynku sześciokondygnacyjnego biurowca, funkcjonującego wówczas jeszcze jako Przedsiębiorstwo „Geoprojektu”, zamieszkało 24 dziewczęta, w tym 6 z Ukrainy. W ciągu tego czasu przez ten dom przewinęło się zatem już dziesiątki mieszkanek: studentki dzienne, zaoczne i podyplomowe. Niektóre z nich udostępniły siebie dla kolejnych pokoleń.

Ania Tomoń

Mieszkanka bursy 1.IV 2019 – 30.VI 2021. Studentka CM UJ 4. roku.

Barbara Woźniak

Dziś s. Wianeja, sercanka po ślubach wieczystych. Mieszkanka bursy od 1.X.1999 do XII.2002. Ukończyła informatykę i służy w codzienności Sercu Bożemu modląc się i pracując przy komputerze.

Dominika Hasir

„W bursie mieszkałam w roku akademickim 2008/2009. Obecnie jestem szczęśliwą Żoną, Mamą 2,5 rocznego synka, a także Nauczycielem Wychowania Przedszkolnego i Oligofrenopedagogiem”

Joanna Prządka

Mieszkała w bursie u początków jej istnienia tj. od 1993 roku przez całe swoje studia.

„Od 22 lat pracuję w Pszczyńskim Zarządzie Edukacji jako pracownik samorządowy. Jestem ciocią 3 bratanic (dla Wiktorii i Kingi jestem mamą chrzestną) i 3 bratanków. Nadal mieszkam z rodzicami, którzy są przeszczęśliwi z tego powodu, no i do dziś prowadzę życie singielki. Uwielbiam podróżować i każdą wolną chwilę i zaoszczędzone pieniążki przeznaczam na ten cel. Tańczę i śpiewam w Zespole Regionalnym „Pszczyna".

Marcelina Balicka

Rozpoczynała swoją przygodę z bursą i Krakowem w latach 2000/2001 jako studentka 5-letnich studiów magisterskich Uniwersytetu Jagiellońskiego, Wydział Biologii i Nauk o Ziemi, Kierunek Geografia.

Obecnie inspektor w Wydziale Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej Urzędu Gminy Dębica. Wciąż szuka swojego miejsca na ziemi, a poprzez ukochane podróże, napotykanych ludzi i piękno przyrody dostrzega działanie Pana Boga, w każdym aspekcie swojego życia.

Urszula Zakrzewska

Mieszkanka Bursy w latach 2002 – 2005. Dziś szczęśliwa żona i mama czworga dzieci: spośród nich jedno jest w niebie a drugie czeka na wyjście na świat (28.01.2022). Zawodowo germanistka a obecnie mama na cały etat.

Łucja Marek, Renata Marek, Joanna (Wyrobisz) Marek

Chwała Najświętszemu Sercu Jezusowemu!

Nasza przygoda z Bursą im. bł. Matki Klary to druga połowa lat
dziewięćdziesiątych i druga połowa pierwszej dekady XXI wieku. Wtedy ten
dom (to słowo właściwe dla tego miejsca) nie miał jeszcze dzisiejszej czcigodnej
Patronki oraz połowy udogodnień związanych z infrastrukturą i wyposażeniem.
Niemniej miał coś, czego nie da się stworzyć, jeżeli nie ma ludzi, których tam
spotkałyśmy – począwszy od sióstr (wspominamy s. Remigię i s.
Julitę (Marię) sprawujące opiekę nad bursą i jej mieszkankami), przez
współlokatorki, po braci kapucynów, którzy przychodzili z posługą
sakramentalną, rozmową, dobrym słowem, obecnością.
Jeżeli ktoś chce znaleźć miejsce, w którym można łączyć rzetelną naukę z
przyjaźnią, mieć czas na radość i czas na bycie blisko Boga, to jest nim
prowadzona przez siostry sercanki bursa.
Owoce spędzonych tam dni i wspomnienia są stale obecne w już dojrzałym
życiu. Chwała Najświętszemu Sercu Jezusowemu za to, że nasze życiowe drogi
przeszły przez pl. Sikorskiego!

Jeśli chcesz zamieszkać w naszej bursie...

Zobacz jak to zrobić